Fotograficznie, Z życia Azylu

Piątek (24.02.2017 r.)

24 lutego 2017

Amazonka ma zaostrzoną infekcję górnych dróg oddechowych. Krtań/tchawica, a także oskrzela/płuca są czysta, ale w jamie nosowej widoczny jest wyraźny obrzęk. Analogiczna sytuacja występuje u Missisipi, która wcześniej żyła w duecie z Amazonką.

Amazonka

IMG_5368.JPG

Chociaż w tej chwili stan zapalny dotyczy tylko górnych dróg oddechowych, zdecydowaliśmy o wprowadzeniu u dziewczyn silnego antybiotyku. Teraz najważniejsze jest to, żeby Amazonka i Missisipi dobrze zareagowały na antybiotyk. Póki co dziewczyny mają ładny apetyt, utrzymują też prawidłową wagę, co więcej Amazonka w ostatnim czasie przybrała na wadze. To ważne.

Missisipi

IMG_5362.JPG

Gilbert schudł kolejne 10 dag. Ma apetyt – dwa razy dziennie dostaje rodi, robi ładne bobki, ale coś nie gra. Jego waga – 2,400 kg cały czas mieści się w normie, ale niepokoi mnie ten spadek wagi. W związku z tym w przyszłym tygodniu wykonamy u Gilberta kontrolne, rozszerzone badanie krwi.

IMG_5343.JPG

W jamie ustnej u Gilberta wszystko dobrze się zagoiło. Nie ma ropy, a zęby policzkowe nie wymagają korekty.

Mamy problem z Kalifornią. Doktor wyczuł u niej powiększoną/obrzękłą nerkę. Obraz USG nie daje jednoznacznej odpowiedzi na to, co się dzieje, ale widać na nim, że struktura lewej nerki nie jest prawidłowa – nie możemy wykluczyć, że tworzy się wodonercze. Poza tym Kalifornia traci na wadze. Obecnie otrzymuje już zwiększoną dawkę rodi, w poniedziałek czeka ją kolejna kontrola. Prawdopodobnie w przyszły czwartek poddamy Kalifornię laparotomii.

IMG_5091.JPG

Tokio czuje się dobrze, ma łady apetyt, utrzymuje prawidłową wagę. Stan zdrowia Tokio w tej chwili nie budzi zastrzeżeń, a co najważniejsze w jamie brzusznej nie dzieje się nic niepokojącego. Minie jeszcze dużo czasu zanim będziemy w pełni spokojni, ale w tej chwili cieszymy się z pozytywnych wiadomości.

IMG_5381.JPG

Podczas wczorajszej wizyty u doktora kolejni pozabiegowi pacjenci zostali poddani kontroli. Niestety zdarza się, że u królików występują osobnicze reakcje na nici stosowane podczas zabiegów (nawet w przypadku, gdy są to najcieńsze nici najwyższej jakości), dlatego przywiązujemy ogromną uwagę do regularnych kontroli pozabiegowych, które zazwyczaj po zabiegu odbywają się 2-3 krotnie w odstępach 3-tygodniowych. Jeśli cokolwiek jest nie tak, najważniejsze jest natychmiastowe wychwycenie

Wczoraj na kontrolę pojechali Ann, Argentyna, Brazylia, Bukareszt, Kioto, Krecik, Pensylwania i Tasiemka. Wszyscy zaliczyli kontrolę na 5. W przypadku Ann była to już ostatnia kontrola pozabiegowa, w przypadku Kioto była to typowa kontrola przed wyjazdem do nowego domu.

Ann

IMG_5349.JPG

Argentyna

IMG_5359.JPG

Bukareszt

IMG_5337.JPG

Brazylia

IMG_5354.JPG

Kioto

IMG_5339.JPG

Krecik

IMG_5352.JPG

Pensylwania

IMG_5335.JPG

Tasiemka

IMG_5338.JPG

Wczoraj zabiegowi kastracji zostali poddani Evora i Hilda. Dzisiaj – Mali.

Evora

IMG_5370.JPG

Hilda

IMG_5382.JPG

Wszystkie króliki z kwarantanny są już po zabiegach. W Azylu pozostało jeszcze 11 królików z Brzozy, które czekają na zabieg kastracji, w tym dwa tria – Asheville, Erie i Fargo oraz Malezja, Malawi i Maroko, dwa duety – Haga i Suazi oraz Praga i Wenecja, a także Jamajka (niedawno było ich jeszcze ponad 60). Dziewczyny zabiegowi kastracji zostaną poddane w drugiej połowie marca. Przez najbliższe dwa tygodnie kastracje będziemy przeprowadzać u królików przebywających poza kwarantanną/Azylem – w tym u królików z DT/DS, które w chwili opuszczenia Azylu były zbyt młode na zabiegi. Przerwa w zabiegach związana jest z akcją szczepień, która w naszym przypadku jest kolejnym logistycznym przedsięwzięciem, o czym będziemy jeszcze pisać. Zakładając szczęśliwy wariant, że do wakacji nie dotrze do nas żadna interwencyjna fala ani nie wydarzy się inna katastrofa, zadania, które już w tej chwili znajdują się na liście do realizacji powinniśmy ogarnąć w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy.

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*