Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (29.03.2017 r.)

29 marca 2017

Środa w Azylu minęła spokojnie.

Dzisiaj na zdjęciach pozują dla Was Bella i Jeż (żałuję, że tylko na zdjęciach wyglądają jak anioły…), a także Kalifornia i Roosevelt.

Jutro Roosevelt pojedzie na pewno na wizytę kontrolną do doktora. W okolicy odbytu zaczynają powstawać odparzenia/martwica skóry. Niestety codziennie muszę myć Roosevelta. Noc spędza bez wózka – rano zazwyczaj jest cały w cekotrofach, problem stanowi też gęsty, drażniący mocz. Co kilka dni wieczorem mamy z Rooseveltem sesję – po myciu usuwam sierść w okolicy jego ogona i tylnych łap, używamy też zasypki. Z takimi problemami będziemy jednak już zawsze się borykać.

Związek Roosevelta i Kalifornii by zupełnie niezaplanowany, ale z uwagi na stan zdrowia Kalifornii, a przede wszystkim z uwagi na dobro Roosevelta, nie mam sumienia ich rozdzielić.

DSC01575.JPG

DSC01572.JPG

DSC01568.JPG

DSC01571.JPG

DSC01567.JPG

DSC01559.JPG

DSC01548.JPG

DSC01551.JPG

DSC01545.JPG

DSC01532.JPG

DSC01526.JPG

DSC01509.JPG

DSC01521.JPG

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*