Z życia Azylu

Zakochani w uszach po uszy spotkali się w Azylu – 3. Dzień Otwarty

21 czerwca 2014

Kolejny Dzień Otwarty, kolejne spotkanie, kolejny niesamowity czas, mimo deszczowych chmur, które wisiały nad Toruniem od rana, pomimo smutków ostatnich dni.

Z rana wystraszyła nas pogoda – gdy przyszło do szykowania infrastruktury, zaczęło wiać i padać. Namioty mające chronić ludzi i króliki przed deszczem powiewały niczym gigantyczne latawce, a my razem z nimi. O 11:00 rozpadało się na dobre, ale później było już tylko ładniej.

10464117_10152531673172490_6327597567259274896_n

Działo się:

  • Przyjechali goście, aby się z nami spotkać – z Poznania, Trzcianki, Lublińca, Gdańska, Olsztyna, Warszawy, Bydgoszczy, Łodzi, a nawet z USA – Vanessa, jesteś szalona 😉 (Vanessa, thanks for coming, you’re insane, but we love you)!
  • Przybyli goście z Torunia, którzy byli zainteresowani adopcją królików.
  • Króliki znalazły się na wybiegach, gdzie korzystały mniej lub bardziej ze swobody – Trufel nikogo się nie bał i raczej miał gości w poważaniu, Duszek był najdłużej mizianym królikiem, Bazia była noszona.
  • Goście przynieśli pyszności, które zjadali inni goście.
  • Rozmawialiśmy, głównie o królikach.
  • Było Radio PiK i TVP Bydgoszcz.
  • Przed 13:00 pojawił się nasz gość specjalny dr Mirosław Krawczyk, który wygłosił znakomity wykład o chorobach przewodu pokarmowego u królików. Zanim jednak doktor zabrał się za część merytoryczną, opowiedział wszystkim historię Gąski, naszej bohaterki. Jeśli ktoś mógłby wygłosić dla Gąski tak piękną mowę pożegnalną, to tylko Doktor. Dziękujemy Doktorze, zwłaszcza w imieniu Oli, to co Pan powiedział było piękne i prawdziwe. I to jest dla nas najważniejsze. Nie głosy postronnych osób, które nigdy Gąski nie widziały na żywo. To Pan walczył z Olą o Gąskę, Pan ją znał, Pan dał jej tyle miesięcy dobrego życia. Dziękujemy.
  • Po wykładzie odbyły się emocjonujące licytacje króliczych gadżetów. Torby, ręcznie robione króliczki, poduszka, królik ogrodowy – wszystko rozeszło się na pniu. Ok, wiemy, że gadżety zdobyli głownie nasi stali bywalcy i miłośnicy, ale wiadomo, że to właśnie do nich powinny one trafić 😉 Azylowe króliki dzięki licytacjom będą miały przynajmniej  ciężarówkę peletu i trochę gotówki na wcale nie takie drobne przyjemności 😉
  • Po 15:00 zostaliśmy w mniejszym gronie, wyszło słońce, był czas na relaks i rozmowy.

Azyl łączy ludzi. Nie wiemy dokładnie, ile osób nas dziś odwiedziło, nie prowadziliśmy statystyk, ale była to dobrze ponad setka. Ponad sto osób, którym bliskie są króliki i którym nieobca jest nasza działalność. To wspaniałe czuć się społecznością zakochaną w uszach po uszy.

Dziękujemy wszystkim razem i każdemu z osobna za przybycie, za dary, za wsparcie, za  skuteczne wymizianie królików. Nie ma Azylu bez Was.

Resztę niech opowiedzą filmy i zdjęcia:

Krótka relacja z TVP Bydgoszcz

Response code is 400

11 komentarzy

  • Odpowiedź butterflyek 22 czerwca 2014 at 16:58

    Jeden z najfajniejszych dni w moim życiu, dzięki dziewczyny <3 🙂

  • Odpowiedź Oriana 22 czerwca 2014 at 15:46

    A ja byłam i to był cudowny dzień! Tyle uszatej miłości w jednym miejscu, a wiedza i praca azylowych opiekunów robi wielkie wrażenie! mam nadzieję, że jak tylko wrócę po wakacjach to Torunia będzie mi dane do Was dołączyć 🙂

  • Odpowiedź aspi4 22 czerwca 2014 at 11:00

    Niestety tylko ze zdjec, ale widze ze wyszlo super! Uwielbiam wszystkich zakroliczonych! :3 za rok rozstawiam u Was namiot na tydzien przed dniem otwartym 😀

  • Odpowiedź PippiLotta 22 czerwca 2014 at 10:47

    Fajowe foty! 🙂 Bardzo się cieszę, że się tak udało mimo trochę słabszej pogody. Ekstra były te królasy do licytacji! 🙂 Kawał dobrego dnia otwartego ;P

  • Odpowiedź Gosia Rudnicka 22 czerwca 2014 at 10:31

    Żaluję że nie mogłam być może za w przyszłym roku 🙂

  • Odpowiedź Janka (po_sąsiedzku) 22 czerwca 2014 at 04:05

    Z tego linku mi ruszyło
    http://www.tvp.pl/bydgoszcz/aktualnosci/rozmaitosci/kroliki-czekaja-na-przyjaciol/15713218
    Vanessa jesteś niesamowita :* Powinnaś otrzymać tytuł honorowego obywatela Torunia z logo Azylu

  • Odpowiedź otka 22 czerwca 2014 at 01:49

    Uwielbiam nowe malowanie ściany w Azylu! Wspaniała robota!
    Dzięki Dziewczyny za ten Dzień. Zawsze jestem szczęśliwa kiedy mogę Was odwiedzić 🙂 Azyl, Wy, króliki- tyle pozytywnej energii, że aż chce się przyjeżdżać częściej 😉

    • Odpowiedź Marta Azyl Dla Królików 23 czerwca 2014 at 11:55

      Następnym razem jestem tam z Tobą! 🙂 :*

  • Odpowiedź Natalia 21 czerwca 2014 at 23:30

    Też żałuję, że dzisiaj nie dotarłam ! :<

  • Odpowiedź Ilona 21 czerwca 2014 at 23:23

    Eh… szkoda,że jednak nie mogłam być tam z wami dzisiaj… może za rok 🙂

  • Napisz komentarz

    *