Z życia Azylu

Niedziela (7.12.2014 r.)

7 grudnia 2014

Niedzielny wieczór rozpoczynamy z piękną Inari, która jest z nami od czerwca 2014 r. i wciąż czeka na nowy dom. Inari, mimo przejścia encephalitozoonozy i utraty wzorku, jest w bardzo dobrej kondycji i tym bardziej powinna znaleźć w końcu swojego człowieka.

DSC02309.JPG DSC02315.JPG DSC02316.JPG

 Jaka jest Niezapominajka? Żałuję, że nie jestem w stanie wszystko ująć na zdjęciach czy filmach. W tej chwili biega po kanapie, potrząsając od czasu do czasu rezolutnie głową, gdyby tylko jej ciało nie było tak zniekształcone, kręciłaby piruety w powietrzu, co jakiś czas odpoczywa – rzuca się na bok albo na plecy, potem wstaje, ziewa i zaczyna jeść. Mimo swoich niepełnosprawności jest radosnym, pełnym życia stworzeniem. Naszą wielką radością.

Poniższy film pokazuje tylko w niewielkim stopniu jaka jest Niezapominajka. Jutro pokażemy jak Niezapominajka się rozkręca.

Leniwy poranek

Niezapominajka z każdym dniem jest odważniejsza, tymczasem w Azylu rządy sprawują panowie, o których można napisać wszystko, ale nie to, że są nieśmiali…

Irokez to żywioł. Jego klatka znajduje się obok klatki Boskiego, który pod wieloma względami przypomina Irokeza. Z oczywistych względów panowie nie mogą spotkać się razem na wybiegu. Nawet biegając na przemian, pokazują sobie, kto tu rządzi. Boski zagląda do Irokeza, Irokez zagląda do boskiego.

DSC02338.JPG DSC02344.JPG DSC02348.JPG DSC02347.JPG DSC02374.JPG

Jeśli tylko wyniki krwi Irokeza będą prawidłowo i uspokoją się jego problemy jelitowe, Irokez zostanie wykastrowany i może w końcu zazna spokoju…i wolontariusze Azylu również. Na mojej ręce Irokez pozostawił dzisiaj piękny ślad ; )

DSC02335.JPGDSC02338.JPGDSC02341.JPGDSC02344.JPGDSC02348.JPG
DSC02347.JPGDSC02372.JPGDSC02374.JPGDSC02375.JPGDSC02378.JPGDSC02379.JPGDSC02380.JPG

Charakter Boskiego trudno ujarzmić, ale też trudno nie darzyć go swoistym uwielbieniem. 

DSC02403.JPG DSC02408.JPG DSC02409.JPG

DSC02397.JPGDSC02398.JPGDSC02401.JPGDSC02403.JPGDSC02408.JPGDSC02409.JPG

Jak widać na zdjęciach, niestety fotograf nie nadąża ani za Boskim, ani za Irokezem, dlatego panowie prezentują się głównie we wersji od tyłu.

* * *

I na zakończenie dnia proponujemy krótkie nagranie z Duszkiem w roli głównej. Niestety na początku jest niezbyt ciekawe, ale potem Duszek pokazuje, że przed nim niczego nie da się ukryć i że bywa odrobinę nieporadny, ale ostatecznie skuteczny…Duszek jest jak dziecko. Kiedyś już o tym pisałam – Duszek uważa, że zawsze ktoś będzie przy nim i uchroni go przed upadkiem etc.

Duszkowi towarzyszyło w tle radio, stąd ta pasująca do nagrania muzyka ; )

1 Komentarz

  • Odpowiedź Marta K. 7 grudnia 2014 at 21:44

    Hmmmm coś mi się wydaje, że ktoś tu podmienił Niezapominajkę!! Królik z poprzedniego nagrania to inny królik, którego sposób poruszania chwyta za serce… Królik z dzisiejszego nagrania to radosny, żwawy królik, który porusza się niemal bez problemu… Jak to możliwe, żeby nastąpiła taka zmiana w przeciągu zaledwie kilku dni? Trzymam za nią z całej siły kciuki, żeby miała szansę zaznać jeszcze dobrego, komfortowego zycia! :*

  • Napisz komentarz

    *