Fotograficznie, Z życia Azylu

Niedziela (21.10.2018 r.)

21 października 2018

Wciąż trudno nam w to uwierzyć, ale dzisiaj w nocy odeszła od nas Bogatka, która od kilku tygodni przebywała w cudownym domu tymczasowym u Michaliny.

Bogatka w środę miała mniejszy apetyt, pojawił się też problem z bobkami. Podczas wizyty okazało się, że nie dzieje się nic szczególnego, ale po jednej strony żuchwy wyczuwalne było zgrubienie tkanek, które często zwiastuje proces ropny. Po lekach na pobudzenie perystaltyki jelit, Bogatka czuła się lepiej, ale w piątek wieczorem jej samopoczucie znowu uległo pogorszeniu. Bogatka nie chciała jeść siana i ziół, interesował ją wyłącznie koperek. Rano Bogatka miała już 41 st. temperatury, a podczas badania w miejscu zgrubienia tkanek Doktor wyczuł ropień. Co prawda w jamie ustnej nie było żadnych nieprawidłowości, ale wiemy doskonale, że ropień okołozębowy może powstać wokół nieprawidłowych korzeni i pojawić się w bardzo szybkim tempie. Najbardziej niepokojąca była jednak zbyt wysoka temperatura ciała. Po wyjściu dziewczyn od Doktora wszystko potoczyło się błyskawicznie. U Bogatki pojawiły się problemy z oddychaniem, a wciągu 3 godzin temperatura ciała spadła do 37 stopni. Bogatka po raz kolejny trafiła do gabinetu, do jej leczenia zostały wprowadzone dodatkowe leki, w tym dożylna gentamycyna. Kilka godzin później u Bogatki pojawił się delikatny wytrzeszcz oka. W nocy Bogatka odeszła.

IMG_8740

Jutro wieczorem poznamy wyniki sekcji zwłok. Mam nadzieję, że otrzymamy odpowiedź na pytanie, dlaczego Bogatka odeszła, dlaczego wszystko potoczyło się w tak błyskawicznym tempie, dlaczego Bogatka w ciągu kilku godzin całkowicie się zapadła i nie zareagowała na leczenie.

IMG_9716

Kiedy Bogatka trafiła pod naszą opiekę, wyglądała jak śmierć. Potem zaczęła jeść, przybierać na wadze. Jej wykrzywiona, wychudzona sylwetka zaczęła się zmieniać. Wiosną Bogatka zachwycała nas już na wybiegu. Uwielbiała jeść. Była niesamowicie kontaktowym i kochanym królikiem. Wiadomość o tym, że odeszła, wyjątkowo nas zabolała.

IMG_0176

Michalina, dziękujemy, że przez te kilka tygodni Bogatka miała u Ciebie prawdziwy dom. Dziękuję też za to, że tak o nią walczyłaś.

Bogatko, będziemy na Ciebie patrzeć w tegorocznym kalendarzu…

Bogatka

W ten weekend podopieczni Azylu, w tym przede wszystkim byli podopieczni Azylu nie odpuszczali, ale miejmy nadzieję, że będzie tylko lepiej.

Ze swoich domów pozdrawiają

Nagisa

IMG_20181008_144353

Hati

44215870_327711237778412_6041125712348315648_n

Sheala i Tristan 

20181014_192753

Evitka czuje się bardzo dobrze.

George bez zmian. Z jednej strony czekamy na jakiś pozytywny przełom, z drugiej strony cieszymy się z tego, że nie jest gorzej. George je, bobkuje, oddycha spokojnie, chociaż ma cały czas silny obrzęk w j. nosowej.

Poza tym na froncie b.z.

niedziela bez gości to nie niedziela 

tym razem odwiedzili nas goście z Irlandii ❤️

IMG_8841

IMG_8839

IMG_8837

dziękujemy za prezenty ❤️

IMG_8850

dziękujemy również za wszystkie dary, które dotarły do nas w ostatnich dniach za pośrednictwem sklepów

bunny expert i uszatkowo ❤️

IMG_8413

IMG_8412

IMG_8411

IMG_8409

IMG_8410

dziękujemy również za przekazanie naszym podopiecznym przez Martę i Anię nagrody w konkursie

–  kartonorki wraz ze wspaniałą zawartością 

IMG_8807

kartonorka już jest rozpracowywana…🐰

IMG_8811

IMG_8809

na wybiegu

DSC02844

DSC02713

DSC02719

DSC02826

DSC02701

DSC02695

DSC02698

DSC02821

DSC02815

DSC02722

DSC02685

DSC02694

DSC02689

DSC02690

DSC02839

DSC02647

DSC02803

DSC02717

DSC02774

DSC02750

DSC02748

DSC02706

DSC02652

DSC02628

DSC02651

DSC02709

DSC02605

DSC02567

DSC02745

DSC02739

DSC02742

DSC02765

DSC02629

DSC02603

DSC02615

DSC02572

DSC02610

DSC02776

DSC02638

DSC02619

DSC02627

DSC02571

DSC02816

DSC02673

DSC02604

DSC02589

DSC02597

DSC02668

DSC02644

DSC02573

DSC02642

DSC02582

DSC02578

DSC02587

DSC02654

DSC02759

https://flic.kr/p/29vzp2o

DSC02666

DSC02730

DSC02679

DSC02832

DSC02727

DSC02784

DSC02809

DSC02788

DSC02813

DSC02793

DSC02796

DSC02789

DSC02778

DSC02795

DSC02680

Jutro wieczorem walczymy na froncie u Doktora.

cdn.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

*