Fotograficznie, Z życia Azylu

Środa (26.04.2017 r.)

26 kwietnia 2017

Dzisiaj Argentyna i Brazylia pięknie pozowały do zdjęć na wybiegu.

Dziewczyny biegały jak szalone, kręciły piruety w powietrzu, a tymczasem kilka godzin później do Argentyny uśmiechnął się los i opuściła Azyl! 

Argentyna

DSC03987.JPG

DSC03976.JPG

DSC03971.JPG

DSC03968.JPG

DSC03965.JPG

DSC03962.JPG

DSC03943.JPG

DSC03918.JPG

DSC03904.JPG

DSC03887.JPG

DSC03882.JPG

Dzisiaj do nowego domu pojechała również nasza kochana Doris. Dom dla Doris to efekt zeszłotygodniowego spotkania 

Doris

DSC03029.JPG

Na swojego człowieka w Azylu nadal czeka urocza Brazylia, która na pewno byłaby bardzo fajną towarzyszką dla innego królika.

Brazylia

DSC04002.JPG

DSC04000.JPG

DSC03997.JPG

DSC03994.JPG

DSC03985.JPG

DSC03983.JPG

DSC03980.JPG

DSC03955.JPG

DSC03923.JPG

DSC03915.JPG

DSC03879.JPG

Biskit bardzo dobrze czuje się na wybiegu. Oczywiście był bardzo zainteresowany swoimi koleżankami z Brzozy, ale w granicach rozsądku. Chłopak powinien się wkrótce ogarnąć. 

Przypominamy, że Biskit jest wykastrowany i zaszczepiony, a w Azylu czeka na dom stały lub chociaż dom tymczasowy.

Biskit 

DSC04003.JPG

DSC03990.JPG

DSC03969.JPG

DSC03964.JPG

DSC03953.JPG

DSC03944.JPG

DSC03942.JPG

DSC03938.JPG

DSC03936.JPG

DSC03930.JPG

DSC03916.JPG

DSC03913.JPG

DSC03912.JPG

DSC03908.JPG

DSC03906.JPG

DSC03907.JPG

DSC03898.JPG

DSC03892.JPG

Tak jak wspomniałam wczoraj, dzisiaj pod naszą opiekę trafiły 2 króliki.

Dziewczyna – baran i chłopak – stojącouchy. Ona została kupiona w sklepie zoologicznym, on znaleziony. Powód oddania – ujmę to tak – życie.

Razem z królikami do Azylu trafił uroczy jeż pigmejski, ale już wkrótce przekażemy go w odpowiednie ręce – dziękujemy za odzew na nasz apel na fb 

Jutro wieczorem walczymy na froncie u doktora. Jedną z pacjentek będzie nasza Lilka. Niestety wszystko wskazuje na to, że pogłębia się u niej niewydolność oddechowa związana z obecnością ropy w płucach. Ma mocniejszą duszność, dodatkowo zaczęła kichać/kaszleć. Zobaczymy co będzie jutro.

cdn.

2 komentarze

  • Odpowiedź andrea 27 kwietnia 2017 at 09:50

    Trzymam uszy za Lilkę! <3

  • Odpowiedź Ninka 27 kwietnia 2017 at 09:25

    Kiedy przypomnę sobie, jak wyglądała Doris – małe, brudne, chude nieszczęście – to poznać jej nie mogę 🙂 cieszę sie bardzo, że ma własny dom 🙂

  • Napisz komentarz

    *